Substancje słodzące w ProArgi 9+

ProArgi 9 Plus jest słodzone w sposób naturalny ksylitolem. Jest to naturalne występujący węglowodan. Znajdziemy go w niemal całej każdym materiale roślinnym, w tym w owocach, takich jak maliny, truskawki i śliwki, w warzywach, kukurydzy i grzybach. Ksylitol jest również wytwarzany w sposób naturalny w organizmie ludzkim podczas normalnego metabolizmu. Powstaje w wyniku metabolizmu glukozy w wątrobie. Ksylitol jest klasyfikowany jako alkohol cukrowy, zwany także poliolem. Poliole są rodzajem węglowodanów. Ksylitol jest uważany za "odżywczy środek słodzący". Jest słabo trawionym węglowodanem, wchłanianym powoli i niecałkowicie, mającym mały wpływ na poziom glukozy we krwi. Ksylitol dostarcza jedynie 2,4 kalorii na gram i ma wskaźnik glikemiczny równy 7.



Podstawową substancją słodzącą w ProArgi 9 Plus jest ksylitol. Stosuje się też niewielką ilość sukralozy - 35 miligramów na 10 gramowa porcję ProArgi.

Dlaczego w ogóle produkt jest słodzony?

Arginina i inne składniki ProArgi 9+ mają same w sobie naprawdę nieprzyjemny, nieakceptowalny smak, który można przełamać jedynie substancjami słodzącymi. Jednocześnie aby zapewnić najwyższą biodostępność L-argininy, zaleca się unikanie substancji słodzących wysokoglikemicznych, zatem standardowe cukry naturalne nie mogą być tu stosowane.

Ksylitol mający bardzo niski indeks glikemiczny jest wspaniałym rozwiązaniem jako środek słodzący, ale trudno zbudować formułę produktu z samym tylko ksylitolem. Usunięcie 35 miligramów sukralozy, skutkowałoby koniecznością dodanie kilku gramów ksylitolu. Zwiększyłoby to bardzo jednorazową dawkę ProArgi, a ponadto tak duża duże ilość ksylitolu może powodować problemy jelitowe takie jak wzdęcia i biegunki.

Chociaż istnieją liczne "publikacje" internetowe kwestionujące bezpieczeństwo sukralozy, organizacje zawodowe i naukowe apelowały niejednokrotnie do konsumentów, by nie wierzyć w internetowe teorie spiskowe, że jest ona toksyczna. Sukraloza ma bardzo dobry profil bezpieczeństwa i jest lepszą alternatywą dla potencjalnie szkodliwych sztucznych słodzików. Center for Science in the Public Interest (Centrum Nauki w Interesie Publicznym) stwierdziło, że sukraloza sztucznym słodzikiem, uważanym za bezpieczny w stosowaniu bez konieczności żadnych ostrzeżeń. Jednocześnie organizacja ta ostrzega przed wszelkimi innymi sztucznymi słodzikami. Sukraloza otrzymał od niej nawet wyższą ocenę bezpieczeństwa niż naturalne cukry i substancje słodzące (http://www.cspinet.org/reports/chemcuisine.htm ). Sukraloza jest więc bezpieczna w użyciu. ProArgi 9 Plus może więc być spożywane beż jakichkolwiek obaw, ze względu na bardzo małą ilość stosowanej sukralozy używanej zresztą wyłącznie z konieczności uniknięcia wysokiej glikemii i innych wyżej wspomnianych wad naturalnych substancji słodzących. Podkreślmy ponownie: Sukraloza jest bardzo bezpiecznym i pożądanym słodzikiem z bardzo dobrym profilem bezpieczeństwa stosowania.


Na podstawie: "Sweeteners in ProArgi-9 Plus",
heartdiseasemiracle.com/products/proargi-9-plus/sweeteners-proargi-9/

3 komentarze:

  1. gdyby było słodzone cukrem, to nie nadawałoby się dla cukrzyków, a przecież wiadomo, że jest dla cukrzyków świetne. a suklaroza w tak malutkiej ilosci nie zaszkodzi na pewno nikomu. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobno od października 2014 Proargi 9 będzie już słodzone tylko stewią, więc wszyscy słodzikowi malkonteci powinni być już zadowoleni ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, już jest w sprzedaży ProArgi 9 w saszetkach i słodzone stweią!

    OdpowiedzUsuń